in-the-mood-for-love.-farewell-rehearsal-is-bitter-as-well-as-its-reality

Dlaczego musiałam wyjechać do Hongkongu?

Jest wiele powodów, dla których zdecydowałam się samodzielnie wyruszyć właśnie do Hongkongu. Z jednej strony moja decyzja była podytkowana tym, że chciałam mieć lepszy kontakt z językiem chińskim i popracować nad swoim poziomem. Miałam również w planach skończenie drugich studiów, jako, że te na UW nie wydały mi się wystarczające. Dodatkowo, Hongkong zdawał się być […]

10646659_729959083763346_5893254127115383228_n

Krew na ulicach…

W mieście, gdzie tempo życia i poziom stresu nie pozwalają na wiele rozrywek, gdzie ludzie pracują ponadprzeciętne godziny, a następnie wracają do mieszkań o poniżej przeciętnej powierzchni, Halloween jest doskonałą okazją by zapewnić sobie rozrywkę. Święto zyskuje coraz większą popularność, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Młodzi Hongkongczycy, w przeciwieństwie do swoich rówieśników w krajach zachodnich, są […]

10301605_10152085925935950_4253764909761292716_n

Tuen Ng, czyli wyścigi smoczych łodzi

2 czerwca w Hongkongu wielkie poruszenie: korki w każdą możliwą stronę, gdzie są zatoki i plaże; tłumy przepychające się w metrze i autobusach w stronę plaż; a w ich pobliżu słychać głuche dźwięki bębnienia. To Święto Smoczych Łodzi – antyczna chińska tradycja, która w Hongkongu przerodziła się w dość międzynarodową imprezę. Sama trenowałam „smocze” wioślarstwo […]

IMG_6084 copy

A teraz coś z zupełnie innej beczki ;)…kolonialna tradycja popołudniowej herbatki

Na blogu często poruszam tematy problemów społecznych Hongkongu. Pisałam już o ludziach mieszkających w klatkach, o ekstremalnej sytuacji na rynku mieszkaniowym, prostytucji oraz globalnej migracji zarobkowej skupionej wokół Chungking Mansions. Chciałabym pokazać, że Hongkong to miasto pełne kontrastów i różne od tego co przedstawiają przewodniki turystyczne. Niemniej jednak, prawie w każdym znajdziecie informację o słynnej […]

IMG_4547

Z Sai Kung do Ma On Shan, czyli krótka przeprawa po górach

  Teraz kiedy zrobiło się już zdecydowanie chłodniej jestem zmuszona zrezygnować z plaż i wodospadów i chętnie oddaje się innym rozrywkom na świeżym powietrzu. Jedną z moich ulubionych aktywności, którą doceniłam tak naprawdę dopiero tutaj w Hongkongu, jest marsz po górach. Daleko poza dzielnicami mieszkalnymi rozciągają się bowiem tutaj jedne z najpiękniejszych i najbardziej egzotycznych […]

VP7

Jogging pod górę, a w nagrodę panorama miasta…

Póki jeszcze słońce przygrzewa, a deszcze nie pada staram się nie zapominać o aktywnym spędzaniu czasu. Hongkong znam już na tyle dobrze, że standardowe atrakcje turystyczne nie do końca mnie przyciągają. Na szczęście to miasto ma taką dynamikę, że niekiedy to co wydawałoby się najbardziej oklepaną turystyczną pułapką można podejść od innej strony. To samo […]