Pierwszy raz na Wyspie Hongkong – przeprowadzka

Od mojego przyjazdu do Hongkongu mieszkałam już w kilku miejscach. Wynikało to głównie z tego, że nigdzie nie czułam, że zostanę tutaj na dłużej. Stale towarzyszyło mi uczucie tymczasowości. Dzięki ciągłemu przenoszeniu się bardzo dobrze poznałam dzielnice, których byłam rezydentką. To dało mi również dość dobry obraz społecznego dynamizmu w różnych dzielnicach. Jak…

Czytaj więcej

Jogging pod górę, a w nagrodę panorama miasta…

Póki jeszcze słońce przygrzewa, a deszcze nie pada staram się nie zapominać o aktywnym spędzaniu czasu. Hongkong znam już na tyle dobrze, że standardowe atrakcje turystyczne nie do końca mnie przyciągają. Na szczęście to miasto ma taką dynamikę, że niekiedy to co wydawałoby się najbardziej oklepaną turystyczną pułapką można podejść od innej strony.…

Czytaj więcej